Coś dla ucha. Komórka a facet w dresie…..
maj 03

W sieci jest mnóstwo witryn z multimedialnymi gadżetami, ostatnio ogromną popularnością cieszą się dzwonki polifoniczne. Prawie każdy ma dziś ambicję, by jego telefon sygnalizował rozmowę lub SMS jakimś charakterystycznym, indywidualnym dźwiękiem. Różne są to dźwięki, ale najczęściej jest to jakaś ulubiona melodia lub piosenka z list przebojów.

Niestety, jak to w życiu bywa niektórzy wykorzystują dzwonki polifoniczne nie do tego by bawić siebie lub innych, ale by szokować, a nawet denerwować otoczenie. Na własne uszy słyszałem jak jednemu młodzieńcowi, który stał obok mnie w autobusie telefon zaczął się “dzwonić” przy pomocy najbardziej ordynarnych wyzwisk i bluzgów. Chłopaczkowi wydawało się, że jest w ten sposób oryginalny, ale było to zwykłe buractwo i prymityw.

No bo czym się tutaj chwalić? Zwykłym chamstwem i epatowaniem wulgaryzmami? W tym wypadku jego dzwonki polifoniczne zostały wykorzystane najgorzej jak tylko to możliwe. Komórka to wynalazek dwudziestego wieku, ale dostała się w ręce troglodyty…. Jakby tego było mało, słyszałem kiedyś jak telefon komórkowy jakiegoś innego dowcipnisia wydawał dźwięki fizjologiczne… Bardzo śmieszne, prawda….?

Komentowanie jest wylaczone.